Tenerife, 10 maja 2026. Statek wycieczkowy MV Hondius, dwa tygodnie w samoizolacji na Atlantyku po wybuchu ogniska hantawirusa Andes, w niedzielę rano rzucił kotwicę w porcie Santa Cruz de Tenerife na Wyspach Kanaryjskich. Rozpoczęła się ewakuacja 147 osób, które pozostały na pokładzie — 94 z nich, reprezentujących 19 narodowości, zeszło na ląd jeszcze tego samego dnia.
Ewakuacja w pełnych kombinezonach
Pasażerów wyprowadzano w eskorcie personelu medycznego w pełnych kombinezonach ochronnych typu Hazmat z maskami pełnotwarzowymi. Każdą osobę kierowano do strefy buforowej w porcie, gdzie odbywała się kontrola temperatury, krótki wywiad medyczny i pobranie próbek do testów. Następnie pasażerowie byli przewożeni autobusami z izolacją do strefy transferu lotniczego.
Hiszpańskie władze sanitarne, koordynujące operację z WHO, zorganizowały kilkadziesiąt godzin wcześniej zaplecze logistyczne — sześć ambulansów medycznych w gotowości, port wydzielono dla wyłącznej operacji ewakuacyjnej, ruch komercyjny zawieszono na 24 godziny.
WHO na miejscu
Do Tenerife przybył osobiście dyrektor generalny WHO, dr Tedros Adhanom Ghebreyesus, by nadzorować operację. Po inspekcji portu podkreślił: “Nadal nie spodziewamy się dużej epidemii porównywalnej z COVID. Działania prewencyjne, izolacja statku, międzynarodowa koordynacja — wszystko to zadziałało. Transmisja została przerwana.”
WHO podsumowało aktualny stan: 8 podejrzanych przypadków, 6 potwierdzonych laboratoryjnie, 3 zgony — z czego dwa zostały oficjalnie potwierdzone jako spowodowane szczepem Andes hantawirusa.
Pięć przypadków poza statkiem
Niepokojącą informacją ujawnioną podczas konferencji jest fakt, że pięciu pasażerów którzy zeszli ze statku WCZEŚNIEJ — w portach pośrednich Antarktydy, Georgii Południowej, Saint Helena albo na trasie powrotnej — zostało zdiagnozowanych z zakażeniem już po powrocie do swoich krajów. Sześciu kolejnych jest w trakcie obserwacji z objawami sugerującymi możliwą infekcję.
To pokazuje skalę problemu z okresem inkubacji wirusa Andes wynoszącym do 6 tygodni: pasażerowie którzy w połowie kwietnia, jeszcze przed identyfikacją ogniska, opuścili statek na lądzie, mogą do końca maja rozwijać objawy. Każda osoba która była na pokładzie w ciągu ostatnich 8 tygodni musi pozostawać pod obserwacją medyczną.
Plan repatriacji
94 pasażerów zostanie rozesłanych do krajów pochodzenia na warunkach sześciotygodniowej kwarantanny lub ścisłego monitoringu zdrowotnego. Konkretne plany:
- Australia wysyła samolot zakontraktowany przez rząd federalny — odbierze Australijczyków, Nowozelandczyków oraz pasażerów z państw azjatyckich. Lot startuje z Tenerife w poniedziałek 11 maja
- Stany Zjednoczone sprowadzają obywateli przez CDC — wszyscy trafią do kwarantanny w jednym z federalnych ośrodków izolacji
- Niemcy, Holandia, Wielka Brytania — repatriacja lotami medycznymi, ich obywatele już lecą do domów
- Pozostali Europejczycy — koordynacja przez Komisję Europejską, kraj po kraju
- Bezdomny przypadek — jedna osoba o zatrzymanym statusie obywatelskim trafi tymczasowo do hiszpańskiego ośrodka izolacji
Polski wątek
Według aktualnego komunikatu Głównego Inspektora Sanitarnego (komunikat nr 2, 10 maja 2026):
- W Polsce znajduje się 1 osoba pod nadzorem epidemiologicznym w związku z możliwym kontaktem z osobą zakażoną
- NIE jest to pasażer MV Hondius — to osoba, która miała kontakt z pacjentką numer 2 (kobietą zdiagnozowaną wcześniej w Europie)
- Osoba ta nie wykazuje obecnie żadnych objawów
- Pozostaje pod 6-tygodniową obserwacją medyczną z monitorowaniem temperatury i samopoczucia
- GIS: “Ryzyko epidemiczne dla ogólnej populacji Polski oceniamy jako niskie. Brak zagrożenia pandemią.”
Polscy obywatele którzy uczestniczyli w rejsie MV Hondius pozostają zdrowi. Wśród załogi nadal znajduje się jeden Polak — nie wymaga pomocy medycznej.
Statek MV Hondius — co dalej
Po zakończeniu ewakuacji statek pozostanie w izolacji portowej Tenerife. Planowana jest gruntowna dezynfekcja wszystkich pomieszczeń pasażerskich, mesy i obszarów wspólnych z udziałem zespołów specjalizowanych w dekontaminacji po zagrożeniach biologicznych. Czas trwania procedury — szacowany na 7-14 dni.
Załoga statku, która pozostała na pokładzie do końca akcji, również trafi do izolowanej obserwacji medycznej.
Co dalej z testami
WHO koordynowała wcześniej wysyłkę 2500 zestawów diagnostycznych z Argentyny do laboratoriów w pięciu krajach. Wyniki testów PCR i serologicznych u 147 zewakuowanych osób będą napływać przez najbliższe 3-5 dni. ECDC spodziewa się “korekty liczbowej w obie strony” — niektóre obecnie podejrzane przypadki mogą okazać się fałszywie pozytywne, ale też mogą pojawić się nowe potwierdzone.
Każdy państwo członkowskie UE jest zobowiązane do natychmiastowego zgłaszania do ECDC nowych przypadków przez najbliższe 6 tygodni — okres, w którym możliwa jest pojawienie się objawów u osób, które zeszły ze statku w portach pośrednich.
Co teraz dla mieszkańców Polski
Sytuacja nie wymaga żadnych specjalnych działań od ogółu społeczeństwa. WHO, ECDC i GIS są zgodne — ryzyko transmisji w społeczeństwach europejskich pozostaje bardzo niskie.
Jedyne osoby które powinny zachować wzmożoną czujność to ci, którzy:
- uczestniczyli w rejsie MV Hondius lub innym podobnym ekspedycyjnym statku z Argentyny w marcu-kwietniu 2026
- mieli osobisty kontakt z osobą która była na pokładzie
- byli w Patagonii / Andach w turystycznych obszarach gdzie żyje gatunek-rezerwuar (mysz Oligoryzomys longicaudatus) — w pierwszej połowie 2026
W razie pojawienia się gorączki, bólów mięśni, problemów oddechowych lub objawów nerkowych — natychmiastowy kontakt z lekarzem z wyraźnym podaniem historii narażenia.
Pełna mapa potwierdzonych ognisk dostępna jest na naszej interaktywnej mapie zakażeń. Bieżący status sytuacji aktualizowany jest w postaci “na żywo”.
Źródła: WHO Disease Outbreak News (10 maja 2026), ECDC Threat Assessment Brief, Główny Inspektorat Sanitarny — Komunikat nr 2 z 10 maja, doniesienia prasowe (CNN, NPR, Al Jazeera, Al Jazeera, ABC News, Polskie Radio).





